• WędkarstwoWędkarstwo
      Łowienie ryb i wędkowanie jest nie jednym i tym samym. Nie trzeba złapać złowić ryby, by czerpać przyjemność z samego zarzucenia wędki i czekania na połów. Na tym polega właśnie …
    • Znajdź swojego konikaZnajdź swojego konika
      Człowiek nie mający żadnych zainteresowań nie jest w pełni sobą. Człowiek po prostu musi sobie znaleźć hobby. Trudno czasami jednak zdecydować w co się zaangażujemy maksymalnie jest przecież tak wiele …
    • Poranny joggingPoranny jogging
      Poranny jogging idealny jest dla rannych ptaszków, ale nie tylko. Poranny marszo – bieg dodaje nam mnóstwo energii na cały dzień, pełen ciężkich zadań i wyzwań. Mimo, że wstaniemy dużo …

    postheadericon Barman na wesele

    Barman. Przesiadywanie w pubie, to fajna rozrywka. Można się dobrze bawić, tańczyć, rozmawiać przy piwie, lub drinkach, co komu pasuje. Był tu fajny barman, z którym świetnie się dogadywałam. W piątek zwierzył mi się, że jego dziewczyna jest w ciąży a on za mało zarabia, żeby utrzymać troje z jednej pensji. Obiecałam, że popytam wśród znajomych o dodatkową pracę. Po dwóch tygodniach dowiedziałam się, że jest potrzebny barman na wesele, dla naszego kierownika. Facet nie był najmłodszy bo ok 37 lat, ale za to dużo kasy w kieszeni. Zaproponowałam znajomego barmana na wesele. Kierownik zapytał czy będzie się nadawał, bo wygląd ma dla niego znaczenie. Oj nadawał się, bo to ciacho fajne i miał zawsze rwanie u kobiet. Bardzo się spodobał na weselu, potrafił też zabawiać ludzi podchodzących do barku. Miał dodatkowe propozycje pracy, za ekstra pieniądze.W weekend znów się spotkaliśmy w pubie. Był bardzo zadowolony. Nie wiedział jak ma mi dziękować. Ma teraz więcej możliwości, a sztuka barmańska to jego największe hobby.

    Leave a Reply